Na ulicy do doktora Frankensteina podchodzi facet i pyta:
- Gdzie tutaj można dobrze zarobić?
- W tamtym barze.
Po pięciu minutach z baru wychodzi potwór Frankensteina. Ciągnie za sobą owego faceta z podbitymi oczami oraz wybitymi zębami i pyta:
- Frajerze, chcesz zarobić jeszcze?
Losowe Dowcipy:
Dzierżyński telefonuje do Lenina.
- Włodzimierzu Ilicz... Więcej
Doktor Frankenstein i jego potwór wybrali się na wycieczkę d... Więcej
- Czym zasłynął Kubica w Chinach?
- Nie rozbił bolidu ... Więcej
Do laboratorium doktora Frankensteina przychodzi Batman. Kła... Więcej
Wędkarz skarży się prezesowi spółdzielni mieszkaniowej:
Więcej