headerphoto
;)

Straż Pożarna. Dzwoni telefon.
Dyżurny:
- Słucham?
- W zeszłym roku posadziłem sobie konopie indyjskie. Wyrosły takie jakie¶ cherlawe, żadnego speeda nie daj±...
- Dok±d dzwonisz, palancie! - denerwuje się dyżurny. Dzwoń na policję do sekcji narkotyków - tam Ci pomog±.
I odkłada słuchawkę. Po dziesięciu minutach znowu rozlega się dzwonek telefonu:
- A jak w tym roku posadziłem, to wyrosła taka dorodna i tak w łeb daje, że nawet pojęcia nie masz!
- Już Ci mówiłem palancie! Dzwoń na policję!
I znowu rzucił dyżurny słuchawkę na widełki. Po pół godzinie znowu telefon:
- Sam jeste¶ palant! Nie odkładaj słuchawki... Dzwonię... bo u s±siada chałupa się pali... A jak przyjedziecie, zaczniecie biegać z tymi swoimi wężami... patrzcie pod nogi... nie zadepczcie..

Losowe Dowcipy:


- Panie doktorze, każdej nocy ¶ni± mi się nagie dziewczęta, ... Więcej

Two married buddies are out drinking one night when one turn... Więcej

Jesus and Satan have an argument as to who is the better pro... Więcej

Potwór Frankensteina obiecał narzeczonej, że da jej swoje zd... Więcej

Doktor Frankenstein i jego potwór wybrali się na wycieczkę d... Więcej

Logowanie


Reklama